Działaj

DZIAŁAJ

Idą wybory, a Ty chcesz coś zrobić, lecz nie masz zbyt wiele czasu?
Chcesz oddać nie tylko głos, ale mieć trochę większy wpływ na przebieg wyborów?
Martwisz się biernością bliskich i sąsiadów?
Pociąga Cię kampania, ale bez wdawania się w jej polityczną stronę?

Możesz zrobić wiele włączając się w różne działania.

Rozmawiaj.

Tak właśnie – rozmawiaj z bliskimi, z sąsiadami, w sklepie i na przystanku. Tłumacz, czemu warto i trzeba głosować. Przekonuj, że samorząd to jest prawdziwa NASZA władza, bo decyduje o tym, co najbliższe – o ulicy, o chodniku, o darmowych godzinach pozalekcyjnych w szkole, o lokalizacji przystanku autobusowego. Wyjaśniaj, że radny i burmistrz są zależni od każdego głosu, że muszą się liczyć z opinią poszczególnych obywateli.

Przypominaj sąsiadom, że w urzędzie gminy nie są petentami, lecz interesantami, obywatelami mającymi sprawę do załatwienia.

Nie bój się tych, którzy mówią, że nie mają wpływu na wybór radnego i wójta. Zapytaj, co Twój rozmówca powie, gdy nielubiany kandydat przejdzie jednym głosem? Bo sąsiad machnął ręką…
Jeżeli szukasz argumentów, znajdziesz je na naszej stronie…

Możesz wspierać wybory rozdając ulotki, albo roznosząc je po sąsiadach – przecież mają skrzynki pocztowe – nie musisz się ujawniać.

Bierz udział w spotkaniach z kandydatami.

Poznasz ich poglądy na ważne dla Ciebie i sąsiadów kwestie. Zadawaj pytania, niech powiedzą, co naprawdę myślą o powiększeniu żłobka, wytyczeniu ulicy czy budowie wodociągu. Nie dawaj się zbyć okrągłymi słówkami, przyciskaj kandydatów do ściany – liczy się konkret, wiedza i determinacja w służbie obywatelom gminy czy miasta.

Dowiedz się, co kandydat wie o funduszach z Unii Europejskiej, czy ma jakieś o tym pojęcie, czy też ogranicza się do banału, że Europa jest dobra, albo że Bruksela to okupant.

Liczą się tylko konkrety i autentyczna wiedza – one pomagają porównać poglądy i zalety kandydatów. A co najważniejsze – dzięki Tobie, Twoim pytaniom i Twojej dociekliwości muszą je ujawnić na publicznych spotkaniach.

Możesz sama/sam takie spotkania zorganizować.

Domagaj się od sztabów i komitetów wyborczych, by kandydaci pojawiali się na nich. Możesz namówić rywali, by starli się w obecności wyborców, ujawnią wtedy więcej. Rozplakatuj zawiadomienia, powiadom sąsiadów.

Dowiedz się, gdzie komitety mają siedziby, nie krępuj się i nachodź je, namów bliskich i sąsiadów, by także tam zajrzeli – kandydaci muszą poczuć presję, która zmusi ich do zainteresowania się problemami ważnymi dla Ciebie i Twoich sąsiadów.

Możesz także pomóc sztabowi popieranego przez Ciebie kandydata, ale to jest wybór polityczny, nawet na skalę dzielnicy czy gminy.

Namawiamy Cię do aktywności, bo udział w wyborach to realizacja konstytucyjnego PRAWA do kształtowania bliskiego i dalszego otoczenia, do wpływu na samorząd, ale i na całe państwo.

A więc – DZIAŁAJ!